Oceń: (6) (4)

prezes

, 2009-08-17 09:21:36, 47 odp

Jak tresować owczarka niemieckiego

Jakie znacie fajne ćwiczenia aby nauczyć go warowania oraz polecenia "zostań"

Najlepsza odpowiedź

Dogha, 2009-12-13 22:34:20

Jak każdego innego psa. Jeśli nie wiesz jak to gratulacje...
Kasiulek i reszta wiecie czym jest tresura i jakie są różnice między nią a szkoleniem? Tresura to prąd, kolce, łańcuch, szkolenie jest pozytywne (typu kliker i smakołyki) przyjemnie by wam było gdyby ktoś was za wszystko szarpał na kolczatce? tym jest treser. Ja polecam DOBREGO szkoleniowna, a nie kogoś kto się pod niego podszywa i po 1 lekcji każe założyć kolce.

Odpowiedzi udzielone na to pytanie

Oceń: (0) (0)

~amelia 2016-03-05 20:30:32

Gdy kupiłeś owczarka niemieckiego to dobrze Ci radzę, abyś zapisał go jaknajszybciej na szkolenie. Szkolenie owczarków niemieckich to niemal konieczność. No chyba, że masz wyjątkowo potulnego owczarka, który jest w dodatku flegmatyczny i powolny. Jeśli na takiego 'powolniaka' trafiłeś - to możesz sobie odpuścić szkolenie, bo nie będziesz miał z nim problemów. Takie psy zdarzają się jednak stosunkowo rzadko wśród owczarków niemieckich. Bo rasa ta stworzona została do pracy - czyli posiada predyspozycje do tego, aby przez 8 godzin dziennie pracować razem z człowiekiem w terenie. U owczarków występują zwykle olbrzymie zasoby energii i dla większości właścicieli są one wprost nie do wykorzystania. Owczarki niemieckie niestety bardzo często spędzają swoje życie leżąc bezczynnie w ciepłym mieszkaniu. Nie mają możliwości wykazać się swoimi zdolnościami nawet gdy wychodzą na spacer, bo idą wtedy na krótkiej smyczy i jedyną ich atrakcją jest wąchanie w kółko tego samego trawnika.

Oceń: (0) (0)

RaspBerry18 2012-12-01 07:35:53

może gdy zrobi to dobrze daj mu jakiś przysmak. :)

Oceń: (0) (0)

asia155 2012-09-30 13:04:05

jak normalnego psa, a jak ktoś nie wie to niech spyta ekspertów. hahahahahahaha

Oceń: (0) (0)

kacha2000 2012-04-28 21:48:05

Pamiętaj owczarka niemieckiego jak innego psa trzeba zacząć wcześnie tresować .Najlepiej w 2 miesiącu życia owczarka. Niektórzy myślą takie szkolenie jest proste ,ale nie. kupują psa a nawet nic o nim nie wiedzą czy łatwo wytresować czy może trudno . No i dlatego zatrudniają treserów . treser wytresuje psa ale szczeniak będzie słuchał tylko jego a nie właściciela a więc nie warto ich w ten sposób szkolić .Niektórzy kupują smakołyki inni twardą tresurę .Ludzie posuwają się do tego aby kupować kolczatki. To do psa męczarnia .
To kilka komemend które pies powinien umieć:

Zasady dobrego szkolenia
Przede wszystkim musimy odpowiednio motywować zwierzę do nauki. Traktujmy szkolenie jak zabawę i zawsze nagradzajmy i chwalmy właściwe zachowania. Pamiętajmy, aby polecenia wydawać przyjaznym tonem, ale gdy trzeba bądźmy stanowczy. Nie karzmy też nigdy psa, gdy źle wykonał zadanie. Biciem i krzykami zdziałamy tylko tyle, że zwierzę straci do nas zaufanie i będzie się nas bać.

Podczas uczenia psa powinniśmy być cierpliwi i mieć dobry nastrój. Jeśli mamy zły humor, lepiej nie rozpoczynajmy nauki – pies wyczuje nasze negatywne emocje i nauka nie przyniesie dobrych efektów. Nie wolno nam także rozpraszać psa – do nauki należy wybrać spokojne, zaciszne miejsce, gdzie nikt nie będzie psu przeszkadzał.


Ważny jest także czas, jaki poświęcimy na naukę. Nie powinien być zbyt długi. Kwadrans wystarczy na nauczenie psa podstawowej komendy. Gdy zwierzę kilka razy wykona zadanie prawidłowo, należy je pochwalić i nagrodzić, a następnie zrobić przerwę na zabawę, aby nie znudzić psa zanadto szkoleniem.
Nauka siadania
Wydajemy słowną komendę „siad” jednocześnie przesuwając dłoń ze smakołykiem za głowę psa – skłoni go to do odruchowego przyjęcia postawy siedzącej. Gdy pies wykona zadanie prawidłowo, nagradzamy go smakołykiem i chwalimy.

Powtarzamy polecenie kilka razy, za każdym razem chwaląc i nagradzając psa po dobrze wykonanym zadaniu. Wkrótce zwierzak na dźwięk komendy „siad” i widok uniesionej dłoni sam będzie przyjmował pozycję siedzącą.
Nauka wstawania
Rozpoczynamy od wyjściowej pozycji siedzącej (pies znajduje się po naszej lewej stronie). Przesuwamy rękę ze smakołykiem od nosa w stronę klatki piersiowej, jednocześnie wydając polecenie „stój”. Pies musi wstać, aby móc wziąć smakołyk. Gdy to zrobi chwalimy psa i nagradzamy smakołykiem. Powtarzamy ćwiczenie kilka razy, za każdym razem nagradzając poprawne wykonanie zadania. Wkrótce pies powinien wstawać na dźwięk komendy „stój” oraz widok uniesionej otwartej dłoni.
Nauka warowania
Gdy pies znajduje się w pozycji stojącej, przesuwamy dłoń ze smakołykiem w dół (od nosa w stronę klatki piersiowej, między łapy zwierzęcia), wydając komendę „waruj”. Pies powinien odruchowo się położyć. Gdy to zrobi, nagradzamy go smakołykiem i chwalimy. Po powtórzeniu ćwiczenia kilka razy, smakołyk nie będzie już potrzebny – pies będzie kładł się na dźwięk słowa „waruj” i widok dłoni skierowanej w dół.
Nauka podawania łapy
Zaczynamy od pozycji siedzącej. Patrząc psu prosto w oczy (w ten sposób skupiamy na sobie jego uwagę), wyciągamy do niego rękę i chwytamy jego przednią łapę, wydając jednocześnie słowną komendę „podaj łapę”. Nagradzamy psa za każdorazowe poprawne wykonanie polecenia. Po kilku powtórzeniach ćwiczenia, psiak powinien już sam wyciągać łapę na nasze polecenie.
Nauka zostawania w miejscu
Początkowo pies powinien być na smyczy. Wydajemy psu polecenie „siad” i chwalimy. Następnie odchodzimy około pół metra od psa, wydajemy komendę „zostań” i wyciągamy przed siebie wyprostowaną rękę z otwartą dłonią i palcami skierowanymi w górę (dla psa będzie to znak, że nie może iść za nami). Gdy pies wytrzyma kilka sekund w miejscu, nagradzamy go i chwalimy. Powtarzamy ćwiczenie aż pies opanuje zostawanie w miejscu.

Następnie, gdy pies prawidłowo wykonuje polecenie „zostań”, wydajemy to polecenie i odchodzimy 2 kroki w prawo lub w lewo. Gdy pies na nas spojrzy, wracamy na miejsce. Gdy uda się nam skupić uwagę psa przez 15-30 sekund przy poruszaniu się w prawo lub w lewo, wydajemy polecenie „zostań” i odchodzimy kilka kroków do tyłu. Sukcesywnie należy zwiększać odległość i prędkość oddalania się. Za każdym razem, gdy pies dobrze wykona zadanie należy go pochwalić i nagrodzić.

Naukę zaczynamy od zostawania w miejscu na komendę przez ok. 15 sekund, później stopniowo (gdy pies robi postępy) zwiększamy ten czas o 15 sekund (gdy pies potrafi zostać w pozycji siedzącej przez 1,5 minuty możemy to już uznać za sukces).
Nauka chodzenia przy nodze
Prawidłowe chodzenie przy nodze powinno wyglądać następująco: pies idzie przy lewej nodze opiekuna, prawie dotykając łopatką jego nogi, głowa powinna być zwrócona w stronę opiekuna. Naukę rozpoczynamy od komendy „siad” (pies musi znajdować się z lewej strony opiekuna). W lewej ręce trzymamy smakołyk, w prawej trzymamy koniec smyczy. Robimy krok naprzód, podsuwając psu pod nos smakołyk. Jednocześnie wydajemy polecenie „równaj”. Pies również powinien zrobić krok naprzód, aby dosięgnąć przysmak – chwalimy wtedy zwierzaka i nagradzamy przysmakiem.

Stopniowo wydłużamy dystans i za każdym razem, gdy pies ładnie idzie przy nodze, chwalimy go i nagradzamy. Po pewnym czasie ograniczamy ilość smakołyków i gdy pies próbuje pociągnąć smycz lub nie idzie przy nodze wydajemy komendę „równaj”. Wkrótce zwierzak powinien opanować ładne chodzenie przy nodze.
Nauka przychodzenia na zawołanie
Ucząc psa komendy „do mnie” należy pamiętać, aby nauka przebiegała w następującej kolejności: nauka, korekta niepoprawnie wykonanego polecenia, bodźce zewnętrzne. Początkowo pies musi być na smyczy (nie spuszczamy go z niej dopóki nie nauczy się przychodzić na zawołanie za pierwszym razem). Najpierw należy wydać komendę „siad” i „zostań”. Odchodzimy na odległość smyczy (nie napinając jej) i wołamy wydajemy podekscytowanym głosem komendę „do mnie”. Gdy pies przyjdzie, nagradzamy go przysmakiem i chwalimy. Powtarzamy ćwiczenie, aż pies zacznie przychodzić na nasze zawołanie za pierwszym razem.

Gdy pies już umie przychodzić na zawołanie za pierwszym razem, zamieniamy smycz na linkę o długości 5m i powtarzamy naukę. Później zwiększamy długość linki do 10m i powtarzamy proces szkolenia ponownie. Po opanowaniu przez psa umiejętności przychodzenia z przypiętą linką, uczymy go komendy „do mnie”, ale w obecności bodźców zewnętrznych (biegające psy itp.). Celem jest nauczenie psa przychodzenie na zawołanie mimo obecności rozpraszających bodźców.

Gdy to opanuje, pozwalamy mu biegać z luźną linką i doskonalimy komendę „do mnie”: gdy pies pobiegnie np. za piłką, wołamy „do mnie” i natychmiast stajemy na lince – jeśli pies przypadkiem nie wykona polecenia, zostanie skorygowany. Ćwiczymy tak długo, aż pies nauczy się wykonywać polecenie bezbłędnie. Nie zapominamy o nagradzaniu i chwaleniu za każdym razem, gdy pies dobrze wykona zadanie.

mniej więcej tak ..

Oceń: (0) (0)

Dreblee 2012-04-03 19:13:56

Normalnie ;)

Oceń: (0) (0)

~safaffs 2012-04-02 16:53:54

hahahahahahahaha :D ludzie weźdzcie nie piszcie nawet, debile w chuj z was

Oceń: (0) (0)

~Seba 2012-03-19 04:21:46

Do wszystkich tych Gratuluje są książki idź do tresera itp.
Albo nie rozumiecie pytania jakie padło albo nie umiecie czytać ze zrozumieniem.
Ja tresuje tak a ja tak. Czy to trudne? z czterech stron przeczytanych parę <dosłownie garstka> sensownych wypowiedzi.


A ja jej poradzę takiego 2 latka bez tresury zobaczymy które z nich szybciej wymięknie ?

Natia3007995 2011-03-18 15:03:24
Jak się nie wie jak psa wytresować to się psa nie kupuje to PrOsTe i LoGiCzNe
A co do tej wypowiedzi PrOsTe i LoGiCzNe <-------co jest ?
100% Brak wiedzy i głupie wypowiedzi

Oceń: (0) (0)

~aga 2011-12-07 15:55:21

aha jeszcze jedno wiecie jaka to może być moneta skoro ma modlitwę po drugiej stronie pomóżcie napisałam tu bo niecce misie logować pomóżcie to ważne będe bardzo wdzięczna i tez wam pomogę (jakby co) ok?

Oceń: (0) (0)

~aga 2011-12-07 15:51:48

mam dużego owczarka niemieckiego i nie chce się mnie słuchać pomóżcie pppppppppppppppppllllllllllllllllllliiiiiiiiiiiiissssssssss

Oceń: (0) (0)

~maks 2011-09-02 22:13:27

mam 5 miesiecznego owczarka i to sa a raczej jest to rasa psa ktorego bardzo latwo sie szkoli jest pojetny stosy ksiazek wiele nie pomoga sztuczne zachowanie tez nic nie zmieni mysle ze osoba posiadajaca psa musi sie zmienic i na psa nie patrzec tylko jak na psa trzeba umiec swoje emocje pozytywne umiec przekazac byc zdecydowanym i konsekwetnym i opanowanym i nie bac sie psa oczywiscie obserwowac jak sie zachowuje co lubi itp...faktycznie 8 tygodni to malutki piesek i jest glupiutki jeszcze ale mozna go brac na krokie spacerki krotkie!!! i mowic do niego np idziemy i wpadlo nam cos do buta to mowimy stop ari i zatrzymijemy sie i nie denerwujemy sie kiedy to powtarzamy 20 razy i nic bo przydzie dzien w ktorym to zawolamy stop i nasz pupil sie zatrzyma i bedzie czekal az do niego sie dojdzie no chyba ze go sie zawola od malego dawac mu profesjonalna karme np;arion jakis bialy ser jogurt naturalny ogolnie duzo bialka i uwazac zeby nie przesadzic a kidy bedzie mial 7-8 misiecy stanie sie prawdziwym psem i nie wolno pod zadnym pozorem wrzucac psa do wody kiedy nie chce wejsc bo pozniej on juz sam do wody nie wejdzie nigdy

<< Poprzednie
1 2 3 4 5 Następne >>

Zgłoś nadużycie

Dodaj odpowiedź do pytania

Teraz bez logowania

Zadaj własne pytanie

Teraz bez logowania

Inne pytania z tej kategorii

kto lubi owczarki...

Autor: maniak, Odpowiedzi: 3

Wyprubujecie dla mnie...

Autor: Landrynka, Odpowiedzi: 6

imiona

Autor: ~szczeniak, Odpowiedzi: 12

Suka czy pies???

Autor: szczeniak2, Odpowiedzi: 24

Psy pracujące

Autor: Negra, Odpowiedzi: 19