Oceń: (0) (4)

ωιкα

, 2012-08-13 16:20:40, 52 odp
Tematy: pies, atak

Szok, strach! Mój pies mnie zaatakował. Wczoraj...

wieczorem przed 21, spuściłam mojego psa Borysa i był taki dzieciak(8 lat)-Borys go uwielbia.Bawiliśmy się z nim, jak zawsze a ten odbiegł od nas, ale się zawrócił i zaczął nas okrążać to w lewo to w prawo, grożnie szczekać i warczeć.Dzieciak schował się za mną, i sie tak w kółko kręciliśmy, aż się przewróciliśmy, a on na nas się rzucił, najpierw na mnie, potem na dzieciaka, wstałam szybko i z całej siły od dzieciaka go odciągnełam a on na mnie z zębami, na szczęście miał kaganiec, i dostał o de mnie po pysku i dopiero się uspokoił.Potem dostał mocnego klapsa w tyłek, a tata go poszedł uwiązać.Byl w tedy w oborze, bo sprawdzał czy u krów wszystko ok.

Ja sie go od tej pory boję.Dzisiaj poszłam do niego dać mu jeść, to kazałam mu iść do nudy i straszyłam go nogą, i szybko wsypałam do miski jedzenie.Potem szłam do krów, i zobaczyłam, że sie zaplątał o słupek, a więc chciałam go odplątać, a ten chciał mnie ugryźć!
Dlaczego on tak się na nas rzucił?
Byłam jego ulubioną panią, ja jedyna chodziłam z nim na spacery, bawiłam się z nim itp...
Ja się go boję tknąć.Jeżeli jeszcze raz tak zrobi to idzie do uspania!

paa..

Najlepsza odpowiedź

Sevethe, 2012-08-23 14:13:27

Powtarzam, kastracja powinna pomóc, bo zwykle dzięki niej psy robią się spokojniejsze.
Rosne, po części masz rację, ale dobiłaś mnie tym, że nawet, jak ona, jako właścicielka nie będzie próbowała nic zrobić z zachowaniem psa i ten zachowa się tak ponownie, trzeba go spisać na straty. No nie przesadzajmy. Pamiętajmy, że psy pochodzą od wilków, mają pierwotne INSTYNKTY, i mogą się zdarzyć podobne sytuacje.

Odpowiedzi udzielone na to pytanie

Odpowiedzi Samarciaa:

Samarciaa 2012-08-23 19:18:49

Teraz spojrzałam sobie na twoją drugą odpowiedź. I tak, wiem, że odnosi się do mnie. Współczujesz mojemu psu ? Radzę zobaczyć najpierw co to słowo znaczy. Bo to jest dla mnie CHAMSKIE. Co kur..., wiesz w jakich warunkach mój pies żyje, że mu współczujesz ? Nie, nie wiesz, więc takie teksty zachowaj proszę dla siebie. Tak, denerwuje mnie jak ktoś mi obraża psa, bo to mój członek rodziny tak samo jak mama czy tata, i jak ktoś go obrazi - może liczyć na atak z mojej strony ;) Więc tu się nie dziwić, że tak piszę - jakby obrażali Waszą rodzinę pewnie też byście jej bronili.
Wika nie ma Borysa od szczeniaka (z tego co kojarzę), więc nie dziw się, że własną panią, która go karmi, daje schronienie i wgl może zaatakować, bo mogły pozostać mu pewne zachowania po tamtej rodzinie czy jakiś uraz. Do tego ufania - jak Wiktoria ma mu tak bezgranicznie ufać jak to opisujesz, skoro rzuca się na nią ?


No i co z tą kastracją , dało się rodziców namówić ?

Samarciaa 2012-08-23 19:05:24

Rosne, jak nie wiesz to nie mów. Właśnie małe dzieci często prowokują psy do walki, tyle że nieświadomie. Myślisz, że czemu tyle DZIECI jest pogryzionych przez psy ? A nie dorośli ? No właśnie. Dziecko nie wie, że to, tamto czy siamto może być dla psa powodem do zaczepki -,-

+ Jakbyś nie zauważyła nie tylko ja mam takie zdanie (skądś wzięły się plusy u mnie w odpowiedzi), więc moja odpowiedź nie jest taka głupia ;]

Samarciaa 2012-08-13 20:07:05

No wiem, że miłe to to nie jest, tym bardziej, że zaufanie psa dosyć trudno odzyskać. Sev dobrze radzi, tyle że rodziców czasem trudno jest na coś przekonać.
Oby się polepszyło, bo naprawdę fajny psiak z niego jest, a gdyby nie był agresywny to już wgl :*

Dyskusja:
Oceń: (0) (0)

MalinowaPuma 2013-08-06 23:32:51

kur... kto znowu zaczyna pieprzyc te formułki że "to tylko zwierze, nie ma rozumu, a jedynie instynkt" ?! Kurde, ludzie! A my to co kosmici? No jasne, że nie! Ludzie to ZWIERZĘTA, nie wierzycie? Zapraszam do wikipedii, wpiszcie sobie "człowiek" i dokładnie przeczytajcie!
I jak, kur.. rozumu nie ma, jak ma! Może nie taki, jak my, ale MA!
Jak ludzie zabiją to jest ok, jest dobrze, człowiek dalej jest niewiadomo jaką istotą kochającą i myślącą...

Oceń: (0) (0)

salem16 2013-03-03 14:09:36

A może ma wściekliznę? Na wszelki wypadek go zaszczep, a jak nie to idź do weterynarza i opowiedz mu tą historię.

Oceń: (0) (0)

sofi 2013-02-24 15:49:15

Niewiem co powiedzieć.Pewna sytuacja bez wyjścia.Wiesz może to zabrzmieć śmiecznie ale Borys wie że Ty jesteś płci zenskiej i kiedy przyszedł ten chłopczyk mugł uznać go za adratora.Na wolności samce wilkó bronią swoich samic przed innymi.Wiem wiem głupio to brzmi ale tak jest.Kieyś moja kuzynaka miała wielkieeeeeeeeeeegoooooooooo bernardyna i kidy przychodziły do niej koleżanki był potulny jak baraek,domagał się pieszczot i robił sztuczki.Jednak wystarczył kolega ze szkoły,listonosz,kurier,dziadek tata,wujek barnardyn natychmiast sie na nich żucał.Pewnego dnia poważnie poranił kuzyna mojej kuzynki.Pies został bezwłocznie uśpiony.

Oceń: (0) (0)

ωιкα 2012-09-19 17:16:44

Być moze dla zabawy, bo nie spodziewał się tego co moze zrobić..

Oceń: (0) (0)

~trololol 2012-09-07 18:33:18

Niby po co ktoś miałby pokazywać na Was by pies zaatakował? Hm.

Oceń: (0) (0)

ωιкα 2012-08-25 18:43:37

trololol - chodziło mi o to, ze np. ktoś mu kazał żeby nas zaatakował, np. powiedział "Borys bierz" i pokazał na nas.
Pies pobiegł, zeby sie rozpędzić ? Niby po co miał się rozpędzać?Wystarczy, ze skoczy.

Psiaro-tak był szczepiony.

Oceń: (0) (0)

Psiara123 2012-08-25 14:32:10

szczepiłaś go przeciw wściekliźnie?

Oceń: (1) (0)

~trololol 2012-08-24 15:36:13

Sprowokowanie psa wchodzi w grę bo pies nie atakuje bez powodu. Zrozum.

''Chyba, ze go ktos za domem sprowokował, do tego, zeby nas zaatakował.'' - a to rozumiem tak: Chyba, że mu ktoś za domem powiedział, by nas zaatakował. Inaczej tego nie rozumiem bo gdyby go ktoś za domem sprowokował to by tam-za tym domem kogoś zaatakował, a nie by przybiegł do Was i na Was się rzucił.-.- Ale mogło być też i tak, że Ty czy te dziecko pogłaskało psa nie w tym miejscu i stąd ten atak, a pobiegł za dom by się rozpędzić. No nie wiem, no. ;d

Może temu psu nie pasowało jak te dziecko go głaskało? Bo raczej właściciel psa powinien wiedzieć czy ktoś może pogłaskać tego psa czy nie, czy pies jest skłonny do ataku czy nie. Powinien dać zgodę na pogłaskanie psa, a nie tak: kto chce to sobie głaszcze mojego psa, w końcu jest łagodny. Bo może być tak, że temu psu wcale się to nie podobało, że ktoś inny/obcy go głaszcze. I w takich przypadkach należy uważać bo co z tego, że pies Ciebie nie gryzie ale może ugryźć kogoś innego. Nawet najgrzeczniejszego psa można sprowokować do ataku, a jeśli poczuje się zagrożony to zaatakuje-proste.

Oceń: (0) (0)

ωιкα 2012-08-24 14:41:43

Trololol - sluchaj, rozumiesz, ze on od nas odbiegł za dom, ale nagle zaczął na nas biec.Jak niby sprowokować..Głaskaliśmy go, a on sobie odbiegł i my stojeliśmy i czekaliśmy na niego (nie wołaliśmy go) i on na nas biegł, ujadając!
A więc ani spojrzenie w oczy, ani sprowokowanie psa nie wchodzi w grę.
Chyba, ze go ktos za domem sprowokował, do tego, zeby nas zaatakował.

Oceń: (1) (0)

~trololol 2012-08-24 13:08:15

A Ty akurat tak w to wierzysz, że te dziecko się nie spojrzało mu w oczy? Pff. Dzieciak mógł się spojrzeć specjalnie by zobaczyć reakcję psa. Ja akurat NIE WIERZĘ I NIE UWIERZĘ, że pies od tak sobie Was zaatakował. Zawsze jest powód-ale to już pisałam.

''sandro, nie nie mam Borysa od małego szczeniaka...'' - No właśnie. Jak nie masz od małego to może kiedyś ktoś mu coś zrobił i on w tym momencie sobie coś przypomniał i poczuł się zagrożony co spowodowało atak.

Także moim zdaniem KTOŚ SPROWOKOWAŁ PSA. ALBO TY ALBO TE DZIECKO. Innego wytłumaczenia nie ma. PIES OD TAK NIE ATAKUJE!

<< Poprzednie
1 2 3 4 5 6 Następne >>

Zgłoś nadużycie

Dodaj odpowiedź do pytania

Teraz bez logowania

Tematy: pies, atak

Pytania: << Poprzednie Następne >>

Zadaj własne pytanie

Teraz bez logowania

Inne pytania z tej kategorii

Czy dopuścić moją...

Autor: tikaa, Odpowiedzi: 13

Jak przekonać...

Autor: Kalinos, Odpowiedzi: 4

I jeszcze jeno...

Autor: asioczek15, Odpowiedzi: 7

Róznica

Autor: Fado17, Odpowiedzi: 31

Czy to prawda??

Autor: olciawieczor, Odpowiedzi: 17