york jest bardzo delikatny i trzeba uważać na jedzenie które zjada trzeba go myć raz na miesiąc i wystarczy czesać go i czyścić mu oczy co 2 dni są bardzo wesołe i żywiołowe bardzo lubią się bawić czasami przychodzą im do głowy głupie pomysły jak np. rzucanie się na psa 3 razy większego od siebie jedzą mało lepiej trzymać je z daleka od małych dzieci można je wziąść je ze sobą wszędzie (jeżeli ma się transporter) ich tresura to przyjemność i to tyle
p.s. wiem to dlatego bo sama mam yorka :-)
york to bardzo strachliwe zwierze boi się hałasu i nie lubi kiedy mu się przeszkadza. Musisz poświęcać mu dużo uwagi i nie zostawiać na za długo samego w domu -może się to skończyć obsikaną podłogą nawet u wytresowanego psiaka. kąpiel co 4-5 tygodni i fryzjer co 2 miesiące. nie ma czegoś takiego jak york miniaturowy tu chodzi o to ,że jego matka musiała być głodzona więc w twoim przypadku trzeba mu dawać wołowinę ugotowaną do picia mineralna woda lub przegotowana kranówka nic więcej.tresura jest łatwa jeśli zaczniesz ją od jego najmłodszych lat.
a jeszcze jedno juxik nie pisze się york terrier tylko yorkshire terrier :-)
york jest bardzo delikatny i trzeba uważać na jedzenie które zjada trzeba go myć raz na miesiąc i wystarczy czesać go i czyścić mu oczy co 2 dni są bardzo wesołe i żywiołowe bardzo lubią się bawić czasami przychodzą im do głowy głupie pomysły jak np. rzucanie się na psa 3 razy większego od siebie jedzą mało lepiej trzymać je z daleka od małych dzieci można je wziąść je ze sobą wszędzie (jeżeli ma się transporter) ich tresura to przyjemność i to tyle
p.s. wiem to dlatego bo sama mam yorka :-)
Nie ma rasy york minaiturowy-.-
Oprócz tego co napisała junix potrzebne mu dużo miłości i zainteresowania. Głównie wszystko to samo co u innego psa.
Po pierwsze:
Nie ma rasy York miniaturowy. A nawet jeżeli ludzie tak na niego mówią to jest to zwykły YORK TERRIER, lub w innych przypadkach kundelek.
Pielęgnacja:
Nawet jeżeli ostrzyżesz swojego Yorka to i tak trzeba go codziennie wyczesywać. Czesanie to może sprawiać problemy jeśli właściciel się na tym nie zna, bo łatwo robią się kołtuny i nie można ominąć ani jednego miejsca. Strzyc go należy co pół roku, ale to już zależy, kiedy dla właściciela jego włosy będą za długie. Jak u każdego psa trzeba czyścić uszy i obcinać pazury.
Tresura:
Zależy. Jeżeli właściciel zacznie wcześnie to tresura może być czystą przyjemnością. Łatwo można je nauczyć sztuczek i komend. Nawet dorosły, wychowany pies, może czasem załatwić się w domu.
Tematy: yorkshire terrier, opieka
Pytania: << Poprzednie Następne >>