Oceń: (1) (0)

punia2009

, 2011-04-08 21:00:19, 9 odp
Tematy: pomysł, pies

Wiocha. ;/ Od ok. 2 mies. w okolicach...

Mojego domu kreci się czarny mix Onka z Kundelkiem.Jest dość chudy i taki '' wynędzniały ''.Z tego co zauważyłam musiał mieć właścicieli gdyż ma ok. 2-3 lat ( na oko xD ).
Boi się ludzi ,a nawet kotów.w sumie to wszystkiego co się rusza.Od razu pod kula ogon i staje się taki strachliwy.Co zapewne spowodowane jest wcześniejszym biciem i złym traktowaniem.Moja Babcia i Ja jak tylko go widzimy dajemy mu jeść i pić.Ale to nie może trwać wiecznie.Teraz u nas jest taka ,a nie inna pogoda i pies nie powinien być w tedy na dworze.Martwię się o Niego. ;[
Jest na prawdę śliczny ,gdyby był mniej płochliwy były by szanse go oswoić .Jednakże na razie pozostaje nam patrzeć.
Chciałam zadzwonić do TOZ'u ,ale okazało się,że miejsce mojego zamieszkania to taka Wiocha ,że nawet nie mamy TOZ'u.Schroniska także niestety.Najbliższe jest o ile się nie myle w Gnieźnie i Poznaniu ( nie wiem dokładnie ,tak mi rodzice powiedzieli. ) .Chciałam na początku także zadzwonić do straży miejskiej czy policji.Ale i tak by gówno to dało.Nie wiadomo gdzie by psa wywieźli.Dlatego prosze was o pomoc. !
Jakby co ja cały czas namawiam ,abyśmy My zawieźli go do jakiegoś schronu ,ale po pierwsze od nas to daleko i paliwa pójdzie ,a po drugie pies jest bardzo nieufny i watpie ,abyśmy go złapali.
Wiem, sytuacja kłopotliwa ,ale licze na wasze wsparcie i kreatywność.

Odpowiedzi udzielone na to pytanie

Odpowiedzi LisekKarol:

LisekKarol 2015-12-19 17:00:52

aha xd

Dyskusja:
Oceń: (0) (0)

kacper222 2015-12-30 14:49:59

puniu,puki co zbuduj psu szałas najlepiej w kszakach,codziennie przynoś mu miskę z wodą i jedzeniem i porozwieszaj ogłoszenia po okolicy i zadzwoń do straży miejskiej

Oceń: (0) (0)

LisekKarol 2015-12-19 17:00:52

aha xd

Oceń: (0) (0)

Juxik 2011-04-21 13:43:33

Qla, nie czytałaś pytania?
Przecież punia nie może zadzwonić do żadnej policji, bo nie wiadomo co z psem zrobią, a nawet gdyby do schroniska zadzwonili to jest za daleko.

Oceń: (0) (0)

Qla 2011-04-17 13:30:06

Upewnij sie i zadzwoń na policje lub do schroniska. Nie zaszkodzi co nie?

Oceń: (0) (0)

punia2009 2011-04-11 16:07:51

Mieszkam w Wągrowcu pod Poznaniem.

Oceń: (0) (0)

fairytale 2011-04-11 14:06:59

Zadzwoń po prostu, albo niech rodzice zadzwonią do najbliższego TOZu, nie wiem gdzie mieszkasz, ale gdzieś powinien byc spis wszystkich oddziałów. Może pomogą.

Oceń: (0) (0)

XDarijka125 2011-04-10 11:16:00

''znaleźć psiakowi dom'' no właśnie... tyle że z tego co wywnioskowałam to punia mogłaby się jim zaopiekaować... kurcze no może z czasem jakoś pozwoli ci się do siebie zbliżyć... nic na siłę... ale zobaczysz że jeszcze dasz rade... jeżeli nie to nie wiem no bo jak napisałaś nie chcesz go oddać w ręce straży... nie dziwię ci się w sumie bo najbardzejprawdopodobne by było to że by go po prostu uśpili bo mają swoje kłopoty a nie chcą marnować czasu na oswajanie psa... takich psów są tysiące więc to dla nich nie będzie nic nadzwyczajnego... ja na twoim miejscu jeszcze bym poczekała... poprubowała... masz jakiś schron otwarty dla psa? chodzi mi np. o jakąś szope czy coś w tym stylu... w czasie brzydkiej pogody poprosiła bym babcie by zostawiła ją otwartą... oczywiście zmierzam do tego byś na jego ocza by to widział, dała tam jedzenie... do środka... co jakiś czas tak robić aż w końcu będzie się tam dobrze czuł... pewnego razu na twoim miejscu zostałabym tam czekając czy w czasie brzydkiej pogody schroni się tam gdzie zawsze... pozdrowionka...!!! popróbuj bo sposobów jest naprawde wiele na oswojenie psa... nie podchodź tylko do niego gwałtownie i na siłę...

Oceń: (0) (0)

zawszehappy 2011-04-09 16:06:35

Wiesz mówisz że dajesz mu jeść to jak on będzie jadł to jakoś do niego się przybliżyć i pogłaskać, i nie wiem jak by było można to by było dobrze żebyście zaprowadzili pieska na czymś do domu czy gdzieś, nakarmili więcej,umyli,przytulili po prostu zadbali, dbajcie tak gdzies z tydzień (oczywiście pózniej tez) a póżniej jak bys nie mogła go zatrzymać to znależc mu domek, ale pamiętaj sprawdz jaki jest ten człowiek któemu dajesz psa, moja koleżanka oddała pieska dla obcej osoby a on go specjanie przejechał samochodem, uwiązał go i przejechał, niestety nikt nie zdąrzył przybiec tak daleko;(

Oceń: (1) (0)

asioczek15 2011-04-09 10:12:13

Puniu , nie zostaję Ci nic innego jak znaleść psiakowi dom. Porozwieszaj ogłoszenia , popytaj czy ktoś go nie chce. Piesek jest płochliwy musisz powoli przyzywczajać go do siebie. Jeśli domu nie będzie przez dłuuugi czas. To nie ma na co czekać tylko po prostu dzwoń do straży miejskiej , powiedz o zaistaniałej sytuacji i stwiedź akt że schronisko jest daleko więc prosisz o pomoc aby oni zawieźli tam psa. Bo w końcu po coś są ?

Zgłoś nadużycie

Dodaj odpowiedź do pytania

Teraz bez logowania

Zadaj własne pytanie

Teraz bez logowania

Inne pytania z tej kategorii

jakiego koloru mam...

Autor: Stella, Odpowiedzi: 7

Mam dla was...

Autor: mila2010, Odpowiedzi: 0

Czy może wiecie od...

Autor: Dominka, Odpowiedzi: 2

Cześć . Mam problem ....

Autor: DarKaa, Odpowiedzi: 9

szukam młodego amstafa

Autor: ~ewa tomek, Odpowiedzi: 16